Kres



Na początku 2016 roku w księgarniach ukazała się moja debiutancka powieść ,,Kres”. Jestem bardzo szczęśliwy z takiego pierwszego własnego dzieła, które wydano na papierze, bo jest to opowieść bardzo dla mnie osobista, a zarazem zawiera wiele myśli, którymi niezmiernie chciałem się ze światem podzielić.

O czym jest? O życiu, o zmianach, o potędze ludzkiego umysłu. Jednak zawiera wiele treści, których wartości nie jestem w stanie przekazać żadnym streszczeniem.

Informacje o powieści, a także linki do stron, na których można nabyć powieść online, znajdziecie tutaj.

Czytając notkę na tylnej części okładki, dowiemy się, że:

Pod rozgwieżdżonym niebem Katowic dzieją się rzeczy niezwykłe. Wizjonerzy obdarzeni nadzwyczajnymi umiejętnościami marzą o tym, by dokonać wielkiego moralnego przeobrażenia współczesnego świata. Rozpoczynają batalię o dobro, możliwość realizacji marzeń, czystość uczuć i obronę własnego ja.

„Kres” to historia magiczna. Manifestuje potęgę umysłu, a głównym jej celem jest przywrócenie wiary w człowieka. Opowiada o zmianie, o stawaniu się nowym człowiekiem i przejęciu kontroli nad własnym życiem. Jej główny bohater, tytułowy Kres, wraz z piątką przyjaciół o paranormalnych umiejętnościach poświęca się najcnotliwszemu z możliwych zadań: ratują ludzkie dusze. Odradzają w ludziach pasje, przywracają wiarę w marzenia i na nowo rozpalają zastałe serca. Pokazują, jak odnaleźć się w brutalnych realiach XXI wieku, pozostając dobrym człowiekiem.

A ja od siebie nie jestem w stanie powiedzieć o wiele więcej. Z resztą, powiedziałem już więcej w wywiadzie, który można znaleźć tutaj.

Jedyne, co zasługuje na mój komentarz, to etykieta, jaka została przypięta mojej powieści. Jako przeciwnik wszystkich etykiet ubolewam niemiłosiernie nad kwalifikowaniem Kresa jako… powieści obyczajowej.

Gdybym miał silić się na wymyślenie, na jakiej półce położyć ,,Kresa”, zdecydowałbym się prawdopodobnie na urban fantasy, zaznaczając, że zawiera nutkę realizmu magicznego. Jednak z racji, że użyta w niej fantastyka pełni funkcję metaforyczną, spotkałem się także z pozytywnym odbiorem wśród ludzi, którzy do miłośników fantastyki nie należą.

Udostępniam Wam tutaj świat, który wykluł się z mojego umysłu. Zapraszam.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz