wtorek, 18 czerwca 2013

Twórczość wśród młodych



Zastanawia mnie ostatnio jak to jest z tą twórczością wśród młodych ludzi. Coraz częściej poznaje bowiem takich, którzy okazują się w pewnej mierze twórcami. Oczywiście mówię tu o tworzeniu sztuki (czytaj: Ci, którzy są fotografami bo mają lustrzankę; albo dziewczyny, które ‘interesują się modelingiem i marzą o pokoju na świecie’ odpadają).

Nie będę odkrywczy mówiąc, że wśród młodych ludzi dominuje sztuka sceniczna. Podobno mamy  po prostu za dużo energii by siedzieć tak długo nad kartką papieru. Jednak są i tacy, którym i bierna sztuka niestraszna. A dusza artysty zwykle nie pozwala ograniczyć się do jednego kierunku sztuki. Przynajmniej u nas, młodych. Poeta tańczy, rysownik gra na gitarze itp. Nie ukrywam, że i mnie ciągnie do sceny.

Jednak dlaczego piszemy?

Tańczę, zatańczyłem. Tamtego tańca już nie ma. Piszę, napisałem. Oto wiersz. Jak to napisał Michaił Bułhakow ,,Rękopisy nie płoną’’. Tworzymy coś, co może pozostać, gdy nas zabraknie. Zgodnie z przykazaniem Nietzschego tworzymy ponad siebie.

Do tego poezja leczy dusze. Wierszem można poprawić komuś humor, pocieszyć, wspomóc… Rysunek także. Możemy narysować coś, dzięki czemu ktoś się uśmiechnie. Możemy napisać coś, po przeczytaniu czego czyjś umysł powędruje w ciekawe miejsce, ukarzą mu się obrazy, emocje…

A poza tym po prostu lubimy to robić!

1 komentarz:

  1. Zrób więcej postów na stronę, będzie się lepiej czytać. Skoro piszesz o twórczości i sztuce to powinieneś mieć lepiej zrobiony blog. Artystycznie! Poszukaj może jakiegoś murzyna co ci to zrobi, z reguły to robią za jakieś grosze, 100-200 złotych, a efekt naprawdę widać. Good job!

    OdpowiedzUsuń